autor: Staszek

Przyszedł moment na aparaty cyfrowe. Była to w podejściu do fotografii rewolucja. W jednej chwili prawie wszystkie bariery zniknęły - można było usuwać nieudane kadry oraz ujęcia, natychmiastowo wertować wykonane zdjęcia oraz strzelać w zasadzie dowolną ilość zdjęć. Rozpocząłem przechowywać zdjęcia nie w albumie a w pamięci komputera komputera w postaci elektronicznej. To znacznie komfortowe a także tańsze rozwiązanie. Wkrótce jednak zacząłem tęsknić za opcją przeglądania zdjęć w klasycznej formie papierowej. Odpowiedzią rynkową na moje tęsknoty mogą być fotoksiążki. To zasadniczo nowy produkt na rynku fotograficznych usług. Fotoksiążki powstają w rezultacie stworzenia fotoalbumu z elementów dodatkowych a także ze zdjęć cyfrowych przy udziale specjalnego oprogramowania komputerowego. Dzięki niemu możemy ułożyć swoje własne fotoksiążki ślubne z indywidualnymi zdjęciami oraz podpisami do każdego zdjęcia. Fotoksiążkę możemy także wzbogacić o opcjonalne układy graficzne i tła.
Rozpoczynałem swoją karierę z fotografią mając do do zabawy aparat kompaktowy. Naturalnie był to aparat chemiczny na światłoczułe klisze. Na rolce mieściło się 24, 12 albo 36 klatek. Do momentu wywołania filmu a także zrobienia na papierze fotograficznym odbitek nigdy nie można było być pewnym, czy na całej rolce będzie można odszukać chociaż kilkanaście ujęć wartych uwagi a także czy zdjęcia wyszły. Fotografie były wykonywane na papierze Kodak, Fuji albo Agfa w rozmiarze 9x13 cm albo 10x15 cm i przechowywane w albumach fotograficznych. Albumy ślubne kiedyś miały czarne tekturowe karty, do jakich przytwierdzało się zdjęcia. Potem fotoalbumy do zdjęć dla dzieci były budowane z kart, na których zakładano foliowe kieszenie. Składowanie zdjęć z podróży czy też zdjęć ślubnych stało się znacznie bardziej przyjazne.
Jestem z zamiłowania fotografem pejzaży, ludzi, budynków architektonicznych i zwierząt. Trudnię się jednakowo fotografią reklamową a także studyjną. Pasjonuje mnie fotografia postaci ludzkich i natury. Robię fotografie na zamówienie. Zajmuję swoje atelier fotograficzne w Warszawie na Dworcu Głównym. Jako że fotografia od wielu lat jest moim hobby z niesłabnącym zaciekawieniem obserwuję zmiany, jakie miały miejsce na przestrzeni minionych kilkunastu lat w obszarze sprzętu fotograficznego, usług fotograficznych a także usług pomocniczych powiązanych z zdjęciami, fotografią a także magazynowaniem akcesoriów fotograficznych.
tagi: hobby, rozrywka, czas wolny, fotografia
Inne informacje
Mapa serwisu: Grudzień 2011 | Sierpień 2011 | Lipiec 2011 | Czerwiec 2011 | Maj 2011 |